środa, 15 marca 2017

Dudek (Upupa epops)

Upupa epops (dudek) jest jedynym przedstawicielem dudków (Upupidae) na świecie. Wraz z kraską, zimorodkiem i żołną należy do rzędu kraskowatych (Coraciiformes). Jest dość nietypowym reprezentantem swojego rzędu, ponieważ charakteryzują go liczne cechy właściwe dla wróblowych (Passeriformes). Najnowsza systematyka wyodrębnia trzy podgatunki dudka: dudek zwyczajny (U. e. epops), dudek afrykański  (U. e. africana) i dudek madagaskarski (U. e. marginata). W Polsce występuje tylko podgatunek euroazjatycki, czyli dudek zwyczajny (U. e. epops).
Fot: Cezary Korkosz

Dudki występują w Europie oraz Azji (poza północą), jednakże "Atlas klimatyczny europejskich ptaków lęgowych" przewiduje ekspansję dudków w kierunku północnym, przez co zakłada się, że pod koniec XXI wieku dudki będą lęgowe także na Wyspach Brytyjskich, południowej Skandynawii oraz w północno - zachodniej Rosji. Nasze dudki zimują w tropikalnej Afryce, ale prawdopodobnie niewielka ich część wybiera się też na Bliski Wschód i Indie. 
W Polsce dudki przebywają około 150 dni. Z zimowisk wracają w pierwszej połowie kwietnia, a odlatują w sierpniu lub wrześniu. Jednak odlot ich jest stosunkowo słabo wykrywalny, ponieważ jest bardziej rozciągnięty w czasie niż przylot. Dudki prawdopodobnie odlatują pojedyńczo lub w grupach rodzinnych.  Wiosną także przylatują zwykle pojedynczo (samce pierwsze).
Obecnie dudki występują we wszystkich regionach kraju. Na ogół dudek jest nieliczny, a miejscami bardzo nieliczny.  Średnio liczny jest jedynie w środkowej oraz wschodniej Polsce. Wśród obszarów Natura 2000 najlicznie przebywa w Borach Tucholskich. Ich liczebność tam wynosi około 120 - 170 par stanowiąc 1% krajowej populacji. Skrajnie nieliczny jest na Pobrzeżu Bałtyckim. Raport BirdLife z 2004 roku, pokazuje, że w latach 1990 - 2000 u dudka notowało się umiarkowany spadek liczebności. Obwinia się o to intesyfikację rolnictwa.  Pomimo wielu zagrożeń związanych ze zmianami w użytkowaniu rolnym oraz obserwowaną konkurencją o dziuple ze szpakami, dudkom w Polsce żyje się coraz lepiej. Dowodem na to są wyniki Monitoringu Pospolitych Ptaków Lęgowych, które notują wyraźny wzrost liczebność dudka w naszym kraju. Na przełomie XX i XXI wieku liczebność dudków szacuje się na 10 - 15 tysięcy par. 
Dudek
Fot: Cezary Korkosz
Ulubionym biotopem dudków są łąki, ugory i pastwiska z dziuplastymi drzewami, a także prześwietlone lasy lub ich skraje sąsiadujące z otwartymi terenami. Dudkom spodobały by się także stare sady i obrzeża ludzkich siedzib. Dudki preferują okolice, w których jest wypasane bydło, ponieważ mogą tam znaleść mnóstwo odpowiedniego im pokarmu.  Unikają wnętrza dużych kompleksów leśnych, choć niekiedy zapędzają się głębiej, lecąc wzdłuż leśnej drogi.
Dudek jest wielkości zbliżonej do dużego drozda. Przeciętna długość jego ciała wynosi około 28 cm, rozpiętość skrzydeł 40 cm, a ogon około 10 cm. Dudki posiadają cieńki, zakrzywiony i bardzo długi dziób, którego długość wynosi około 5 - 6 cm. Waga dudka wynosi 50 - 80 g. W oczy rzuca się kontrastowe pomarańczowo - biało - czarne ubarwienie tego ptaka. Charakterystyczny duży czub z piór na głowie, przeważnie złożony, po rozłożeniu wygląda niczym wachlarz. W locie, oprócz kolorystyki, zwracają uwagę szerokie i zaokrąglone skrzydła. Lot falisty dzięki miękkim, nierównym uderzeniom skrzydeł (jak u motyli), pozornie niezdarny, zapewnia zwinne omijanie przeszkód. Samica jest minimalnie mniejsza od samca, o mniej kontrastowym ubarwieniu oraz niewiele krótszym dziobie.
Dudek
Fot: Cezary Korkosz
Wiosną samce zaczynają się odzywać głosem godowym natychmiast po przylocie z zimowiska. Wydaje wtedy donośne i rytmiczne "ub, ub, ub" lub "ud, ud, ud". Ponadto dudki wydają podobne do sójki "chr, chr, chr" lub syczenie. Samce nawołują samice od wczesnego ranka. Siedzą wtedy na jakichś widocznych miejscach, np na czubkach suchych drzew. Dudki często się odzywają, przebywając bardzo blisko gniazda w okresie inkubacji jaj. Pohukują w ciągu całego dnia - od rana do późnych godzin popołudniowych. Od momentu wyklucia się piskląt samiec odzywa się rzadziej, a gdy młode opierzają się (połowa czerwca), przestaje nawoływać.
Dudki podczas pierwszego miesiąca od przylotu są raczej mało płochliwe.  Dopiero w okresie rozrodu stają się bardziej ostrożniejsze, a w obliczu niebezpieczeństwa ostrzegają pisklęta i siebie nawzajem chrapliwym głosem. Ptaki zaskoczone zazwyczaj uciekają, zdarzają się jednak sytuacje, że potrafią zastygnąć na kilka minut w bezruchu.  Mogą jednakże przyjąć też postawę agresywną - z rozpościeraniem czuba, rozkładaniem i podnoszeniem skrzydeł, wachlowaniem ogonem. Otwierają przy tym dziób i wydają chrapliwe dźwięki. Bardzo zwinnie uciekają przed ptakami drapieżnymi, a czasami nawet je atakują. Przypuszcza się, że ubarwienie dudka pełni funkcję sygnału alarmowego w locie.
Dudki odżywiają się owadami i ich larwami wyciągniętymi długim dziobem z miękkiej ziemi i z odchodów bydła. Są to m.in.: turkucie podjadki, pasikoniki, chrabąszcze, mrówki oraz motyle. Ofiara jest miażdżona, a następnie podrzucana w górę, zręcznie łapana do gardła i łykana. Uwsteczniony język nie pozwala na inny sposób połykania. W okresie lęgowym ptaki zdobywają pokarm w promieniu do dwóch kilometrów od gniazda. W czasie karmienia piskląt gromadzą go w dziobie. Na ogół nie piją wody, gdyż wystarczającą jej ilość zapewniają im zjadane ofiary.
Fot: Grzegorz Sawko
Dudki osiągają dojrzałość płciową w drugim roku ich życia. Są monogamiczne. Pary łączą się tylko na okres lęgowy. Podczas zalotów tych ptaków częste są nawoływania oraz wzajemne pościgi. Gonitwy prowadzone między samcem, a samicą są oczywiście mniej agresywne niż między dwoma samcami. Zalotny samiec bezustannie podnosi swój czubek i wachluje swym ogonem. Dudki są dziuplakami w związku z czym swoje gniazda zakładają przeważnie w dziuplach i budkach lęgowych, ale także w otworach budynków, szczelinach skalnych, stertach kamieni itp.  Gniazda te zakładają stosunkowo nisko. Wysokość na której znajduje się gniazdo rzadko przekracza 3 metry. Miejsce na gniazdo szuka zawsze samiec, następnie wołając samicę (w tym samym czasie też ją karmi); przedstawia jej owe miejsce. Gdy samica wejdzie do środka mówi się, że nastąpił tzw "dudkowy sakrament małżeństwa" Po dokonaniu wyboru miejsca przyszłego lęgu para zapoznaje się z okolicą, co trwa około 2 - 3 dni. Nowa para zaczyna także, w tym czasie budowę swojego gniazda. Czas budowy gniazda ma dużą rozbieżność, bo może trwać około od 1 do 14 dni. Wyściółka w gnieździe jest bardzo skąpa lub nie występuje wcale, złożona jest z suchych traw, liści lub włosia. Zaloty karmiące (samiec karmi samicę) zaczynają się tuż przed złożeniem jaj - zbiega się to z wybuchem największej agresji wobec innych samców. Czasami samiec woła samicę, aby ją nakarmić. Samica otwiera wtedy dziób, w który samiec wkłada smakołyk. Karmienie samicy jest przeplatane licznymi aktami kopulacji, aż do zniesienia ostatniego jaja.
Dudek
Fot: Cezary Korkosz
Dudki są bardzo terytorialne i pary gnieżdżą się w dość dużym rozproszeniu, ale niekiedy wyjątkowo bywają lęgi w odległości mniejszej niż 100 metrów od siebie.  Odległość między dwoma gniazdami zależna jest od dogodnych miejsc w okolicy. W miejscach, gdzie są wywieszone odpowiednie dla nich budki to zagęszczenie może wynosić nawet 40 gniazd/100km² (najczęściej Niemcy). W Polsce w warunkach naturalnych, bez specjalnych budek dla nich to zagęszczenie może wynosić najwyżej do 20 gniazd/100². Rozmiar terytoriów nie jest dotychczas zbadana. W naszym kraju przypuszcza, że mogą one wynosić około 250 m wokół gniazda. W razie zagrożenia ptaki potrafią zaciekle bronic gniazda. Samiec jest od samicy agresywniejszy. Rywali potrafią odstraszać nawet swoim głosem, który jest czymś w rodzaju werbalnej informacji o zajętym terytorium.
Jedna para dudków wyprowadza jeden lęg w ciągu roku. Samica składa jaja w pierwszej połowie maja. Najczęściej jest ich od 5 do 8 i składa je w dwudniowych odstępach. Wysiaduje je od zniesienia pierwszego z nich. W tym czasie wysiadującą samicę karmi samiec w otworze wlotowym. Samiec bardzo rzadko wymienia się w wysiadywaniu z samicą. Inkubacja jaj trwa przez 16 - 18 dni.
Dudek
Fot: Cezary Korkosz
Pisklęta wykluwają się okryte białych i z początku wilgotnym puchem, ale z zasklepionymi oczami. Kiedy pisklęta się wyklują samica często przeszkadza samcowi w wejściu do dziupli i blokuje otwór dziupli. W pierwszych stadiach po wykluciu samiec dostarcza do dziupli najwięcej pokarmu, lecz nadal nie wchodzi do dziupli. Gdy pisklęta trochę podrosną karmić je zaczynają oboje rodziców. Podczas karmienia, przy otworze wlotowym jest zawsze jedno z młodych, a gdy dostanie do dzioba pokarm chowa się w głąb dziupli dając miejsce kolejnemu, który robi to samo. W ten sposób każde z piskląt zostanie nakarmione. Takie zdyscyplinowanie u piskląt możliwe jest dzięki promieniowego umieszczeniu młodych w dziupli ( głowami do środka). Tylko ten, któremu przypada akurat karmienie jest zwrócony głową w stronę otworu wlotowego. Jednakże ten porządek może być zakłócony, gdy rodzice zbyt długo nie wracają do gniazda. Pisklęta spędzają w gnieździe około 25 do 30 dni. Po wylocie z niego przez około miesiąc są jeszcze zależne od rodziców, ale same zaczynają zdobywać pokarm po około tygodniu. W pierwszych dniach po wylocie (faza podlota) wnętrze ich dziobów blednie, a zajady zaczynają znikać, ponieważ zaczynają samodzielnie się odżywiać i coraz trudniej rozróżnić je od rodziców. 
Głównymi zachowaniami obronnymi piskląt są wydzielanie przez nie bardzo cuchnącej, ciemnobrązowej mazi (okropnie śmierdzącej!) ze specjalnie zmodyfikowanych gruczołów koprowych oraz wystrzykiwanie obfitego strumienia kału i zawartości jelit przez otwór kloaczny. Są to naprawdę skuteczne środki odstraszające. Wydzielanie tej mazi przez gruczoły koprowe zaczyna się w czwartym dniu od wyklucia, a maksymalną wydajność osiągają w dwunastym dniu od wyklucia. Natomiast wyrzucanie kału zaczyna się od szóstego dnia życia i trwa do wylotu z gniazda. Niepokojone, stroszą pióra, stawiają czub, otwierają dziób i sycząc wykonują nerwowe ruchy, starając się wycelować dziobem w stronę wylotu, lub odwracają się tyłem i podnosząc ogon, wydalają strugi kału w kierunku otworu wlotowego. Wystrzyknięcie kału następuje stromo w górę, do 50 cm, a przy tym wydzielana jest równocześnie cuchnąca maź z gruczołu kuprowego.

 Fot: Grzegorz Sawko
Samica niepokojona podczas wysiadywania jaj nigdy ich nie opuszcza, zwłaszcza gdy gniazdo nawiedzają łasicowate, wtedy pozostaje cicho i w bezruchu. Jednak, kiedy jest natrętnie niepokojona zaczyna syczeć, stroszyć pióra i czubek oraz kiwać się na boki, nadymając się i kichając. Natomiast, gdy jest niepokojona przez inne ptaki, np szpaki czy mazurki przyjmuje stanowczą wyprostowaną postawę, rozpościera swe skrzydła i ogon oraz składa i rozkłada na zmianę swój czubek. Jednak, gdy jest niepokojona przez człowieka, to zaczyna uciekać, a gdy ma młode to skrzeczy i stara się odwieść człowieka od młodych. Dorosły dudek w obecności człowieka zachowuje się nerwowo: na przemian rozkłada i składa czubek, lata wokół gniazda, przysiadając w pobliżu na krótko (w obliczu niebezpieczeństwa nigdy nie wchodzi do gniazda), alarmuje głosowo, wołając partnera. Gdy dorosłe ptaki są niepokojone dłużej, znikają i wstrzymują karmienie młodych nawet na kilkadziesiąt minut. Po powrocie są bardzo ostrożne, dopóki nie upewnią się, że wszystko jest w porządku. Podczas wysiadywania jaj i wychowu piskląt u samic również wydziela się cuchnący płyn z gruczołu kuprowego, jak u młodych. Samica może także wystrzyknąć kał na odległość 30 cm. Nieprzyjemny zapach zniechęca drapieżniki do wchodzenia do gniazda. Odchody samica regularnie usuwa przez otwór wlotowy. Pisklęta załatwiają się najpierw w gnieździe, z dala od jego środka, a gdy są już starsze, defekują w miarę możliwości na zewnątrz. Gniazdo śmierdzi zwykle tylko w momencie, gdy pisklęta i/lub samica wydaliły cuchnący płyn, ponieważ przykry zapach utrzymuje się przez krótki czas.
Fot: Grzegorz Sawko
Dudki nocują zazwyczaj samotnie. Samica w trakcie wysiadywania i wychowywania młodych nocuje w dziupli razem z pisklętami. Samiec zaś nocuje gdzieś indziej. Zauważono, że ptaki te potrafią przywiązywać się do ulubionych noclegowisk i miejsc wypoczynku. Żyją kilka, maksymalnie do kilkunastu lat.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz