środa, 15 marca 2017

O jerzykach słów kilka.

Jerzyk
Fot: Maciej Szymański
Nie chodzi mi tu o jeżyka, którego możecie spotkać, np na działkach. Mam na myśli ptaka - jerzyka (Apus apus) z rodziny jerzykowatych, który jest ptakiem najbliżej spokrewnionym z kolibrami.  Rozpiętość skrzydeł u jerzyków wynosi ok. 40 cm, długość ciała 18 cm, a masa ciała 40 - 50 g. Jerzyki są długowieczne. Dożywają sędziwy wiek wynoszący często ponad 20 lat.  Ich upierzenie jest ciemnobrązowe, prawie czarne. Jerzyki są naprawdę świetnymi lotnikami. Na krótkich dystansach mogą wyciągnąć prędkość 90 - 100 km\h, a na dłuższych nawet do 160 km\h. Mało tego, jerzyki są naprawdę mocno związane z lataniem w powietrzu - mogą spędzić w locie nawet kilka lat! Spędzają latając prawie cały rok (z wyjątkiem okresu wychowywania młodych). W locie śpią, kopulują, zbierają na materiał do budowy "gniazda", piją oraz zdobywają pożywienie, a mianowicie muchy, komary i inne owady, które napanoszą im się do dziobów.
jerzyk

Fot: Michał Skakuj
Jerzyki nie budują klasycznych gniazd. Wyszukują najróżniejsze szczeliny lub otwory i tam na ubogiej pościółce samice składają jaja. Ze względu na to że jerzyki mają małe nogi oraz specyficzny układ palców (wszystkie cztery do przodu) ich chód po ziemi wygląda dość niefortunnie, a poderwanie się do lotu sprawia im pewną trudność (ale wbrew mitom może chodzić po ziemi i z niej odlecieć), lecz za to mogą świetnie przyczepiać się do pionowych powierzchni. Pamięć gniazda jest u jerzyków naprawdę silna. Zdesperowany będzie próbował dostać się do zakratowanego gniazda aż osłabnie i zginie. Przylatują do nas z zimowisk w pierwszej połowie maja, ale kiedyś przylatywały w kwietniu, "na świętego Jerzego" stąd też prawdopodobnie wywodzi się jego polska nazwa "jerzyk". Odlatują już w połowie sierpnia. Podczas migracji jerzyki mogą dziennie przelatywać do nawet 1000 km i zjadać w tym czasie ogromne ilości owadów; much, meszek czy komarów. Wędrują do Polski aż z Afryki Południowej lub Madagaskaru i wracają z migracji zawsze do okolic miejsca w którym się urodziły. Trzeba dodać, że są to ptaki mające swoje tajemnice. Lecą bardzo szybko, prawdopodobnie także nocą, że trasy ich przelotu nie są dotychczas dokładnie rozpoznane. Jerzyki nie wymagają dokarmiania zimą, nie brudzą elewacji ani otoczenia, gdyż ich odchody są praktycznie niedostrzegalne, rozpylają się w powietrzu.
Jerzyk

Fot: Cezary Korkosz
Jerzyki są ptakami naprawdę wyjątkowymi, więc w pewnym sensie nic dziwnego, że są objęte ochroną całkowitą. Jerzyki bardzo licznie żyją w miastach i doskonale tępią w nim dokuczliwe nam owady (np, komary). Robią to w najbardziej ekologiczny i ekonomiczny sposób. Wydawać się może, że taki ptak, powinien budzić zainteresowanie wśród specjalistów, lecz tak nie jest. Interesują się nimi głównie amatorzy lub pasjonaci. Termomodernizacja jest sporym problemem ochrony jerzyków. Tylko w samym Poznaniu dotyczy ona aż 70% wszystkich budynków. Niestety w ślad za tym idzie podobna utrata siedlisk lęgowych jerzyków. Projekty nie uwzględniają wymagań ustaw, przy zatwierdzaniu projektu nikt nie interesuje się zgodnością projektu z ustawą o ochronie środowiska, a wykonawcy nie zawsze sprawdzają, czy w ocieplanym budynku są siedliska jerzyków. Zdarza się, że ptaki wraz z pisklętami zostają w swoim siedlisku zamurowane. Na łamanie prawa nie reagują również inwestorzy.                                                                                                           

Znalezione obrazy dla zapytania jerzyki
Fot: Cezary Korkosz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz