środa, 15 marca 2017

Sowy - nocni drapieżcy.

Sowy są jednymi z najstarszych ptaków. Po Ziemi latają już od ok. 60 mln lat. Przez te lata doskonaliły swoje super zmysły, ostrzyły dzioby i szpony oraz udoskonalały pióra.
Piotr_Stranikiewicz

Uszatka, fot: Piotr Strażnikiewicz 
Sowy obejmują swym wzrokiem kąt 180 stopni, a w szczególnych sytuacjach nawet do 300 stopni. Do tego mogą zapewnić sobie pole widzenia 360 stopni, nie obracając ciała, tylko głowę, którą potrafią obrócić w promieniu 270 stopni w jedną stronę. W ten sposób ptaki te rekompensują swoje nieruchome gałki oczne. Sowy widzą w podobny sposób co my. Efekt tego jest taki, że w bezksiężycową noc ptaki te widzą tak jak my pochmurny dzień. Aż 50 - 70 procent pola widzenia u sów jest widzeniem dwuocznym. Sowy nie mają okrągłych gałek ocznych! Ich oczy są rozszerzonym i zaokrąglonym na końcach walcem. Taki kształt oczu zapewnia sowom wydłużenie ogniskowe widzianego obrazu. Sowie oczy są zbudowane jak lornetka i jak lornetka działają, ponieważ powiększają obraz. Ewolucja zapewniła sowom dłuższą ogniskową i więcej światłoczułych komórek, ale nie udało już się zredukować wielkości mózgu. Dlatego właśnie sowy mają nieruchome gałki oczne. Najprościej nie mają już więcej miejsca w czaszkach. Sowie oczy są tak głęboko wbudowane w czaszkę, że można je zobaczyć zaglądając w ich otwory uszne. Oczy sów są tak czułe, że sprawia im trudność skupianie wzroku na bliskich obiektach (są dalekowidzami). Mimo tego sowy szybko potrafią wyostrzyć obraz, np sowa jarzębata potrafi to zrobić 100 dioptrii na sekundę co daje wynik 10 razy lepszy od naszego. Żeby to zrobić sowy charakterystycznie poruszają głową. Niedobory w widzeniu bardzo bliskich obiektów sowy rekompensują włoskami czuciowymi wokół dzioba, które świetnie sprawdzają się w ciasnych dziuplach. Maciej_Kowalski
Włochatka, fot: Maciej Kowalczyk
Słuch jest najbardziej wyspecjalizowanym sowim zmysłem. Sowy posiadają dusze otwory uszne (pod piórami) oraz ruchliwe małżowiny. U niektórych gatunków, np u płomykówki ulokowane asymetrycznie. Sowy słyszą dźwięk o podobnych częstotliwościach co my jednak ich słuch jest o wiele bardziej czuły. Naukowcy podają, że czas z jakim dźwięk dochodzi do sowiego ucha z prędkością 30 milionowych sekundy. Jest to niewyobrażalna prędkość. Sowy posiadają coś w rodzaju anten satelitarnych. Za takie anteny robi szlara (pióra) tworząca tę charakterystyczną sowią "twarz". Taka szlara wyłapuje sygnały dźwiękowe, a następnie kieruje bezpośrednio do ucha. Sowy za pomocą mięśni potrafią regulować położenie szlary i w ten sposób jeszcze skuteczniej wyłapywać dźwięki. Robert_Cielak
Puszczyk, fot: Robert Cieślak
Niektóre gatunki, np pójdźka i włochatka posiadają coś w rodzaju drugiej twarzy. Za taką drugą twarz robi osobliwy rysunek na tyle sowiej głowy. Taka "druga twarz" ma zapewne odstraszać potencjalnych agresorów atakujący od tyłu, co u sów jest raczej dmuchaniem na zimne. No chyba, że jego innym celem jest zniechęcanie innych sów?!
Spośród dostępnych  źródeł dotyczących długości życia sów na wolności można dowiedzieć się, że uszatka najdłużej dożyła aż 27 lat. Jeśli chodzi o puchacze to najstarszy dożył 24 lat. Płomykówka - 17 lat. Sowa błotna i puszczyk mszarny - 12 lat. Sowa śnieżna - 10 lat. Malusieńka sóweczka 6 lat, a o dziwo niewiele większa od sóweczki włochatka dożyła aż 16 lat.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz